Wiele osób skarży się na problemy ze stawami. Dokuczają one osobom w różnym wieku. Jako, że mają nam służyć do końca życia, warto wspomagać je odpowiednimi preparatami, gdyż sama dieta nie wystarczy.
Badania wykazują, że coraz więcej młodych ludzi skarży się na problemy ze stawami. Powodem tego jest siedzący tryb życia oraz różne kontuzje sportowe. Problemy ze stawami pojawiają się wówczas, gdy ściera się chrząstka stawowa. Chroni ona nasze kości przed ścieraniem się. Jeśli ulegnie uszkodzeniu to odczuwamy silny ból przy wykonywaniu każdego ruchu i każdej czynności. Dlatego tak ważne jest, by o nie dbać.
Sprawne stawy a glukozamina
Jeśli mamy problemy ze stawami, lekarze starają się je naprawić, bądź zregenerować. Używają w tym celu glukozaminę, a konkretnie dwa jej rodzaje siarczan chondroityny oraz glukozaminę. Pierwszy często łączy się z solami potasu, bądź sodu. Jest to ważne, gdyż lekarz podejmując leczenie u osoby zmagającej się z nadciśnieniem może użyć specyfiku z potasem i poprawić w ten sposób ruchomość stawu, osoby z nadciśnieniem muszą ograniczyć bowiem spożywanie soli i sodu.
Glikozaminę pacjent przyjmuje doustnie. Plusem jest, że aż 98% jest wchłaniana do krwi. W momencie, gdy jej stężenie jest odpowiednie, dochodzi do rozpoczęcia syntezy proteoglikanów. Te z kolei ułatwiają przyłączenie się cząsteczek siarki do tkanki chrzęstnej. Zastosowanie siarczanu glukozaminy pomaga w tworzeniu macierzy tkanki chętnej, dlatego może ją regenerować. Następstwem tego jest znacznie mniejszy ból stawów. Tak samo działają leki, które zawierają siarczan chondroityny. Należy mieć świadomość, że do momentu pozostania na stawie nawet niewielkiej ilości tkanki chrzęstnej, specjalista jest w stanie przynajmniej częściowo ją odbudować. Warto więc zażywać odpowiednie preparaty, które w tym pomogą.
Domowe sposoby na problemy ze stawami
Popularnym i skutecznym sposobem na problemy ze stawami jest nalewka przygotowana z liści agawy. Działa ona zarówno przeciwbólowo jak i przeciwreumatycznie. Jak ją przygotować? Posiekane liście (świeże) agawy wrzucamy do słoika i zalewamy spirytusem, aż je pokryjemy. Następnie zakręcamy słoik i odstawiamy na 2 tygodnie. Kiedy nalewka jest gotowa przelewamy ją do ciemnej butelki i smarujemy stawy raz, bądź dwa dziennie.
Jakie leki ziołowe na sprawne stawy?
- Popularny jest Balsam Koński Extra Forte (GorVitacena około 17zł za 250 ml). Atutem tej maści jest to, że zawiera powyżej 20 składników naturalnych (np. korę wierzby, arnikę i kasztanowiec). Składniki te sprawiają, że ból stawów jest znacznie mniejszy. Balsamu nie wolno jednak stosować jeśli na skórze są rany i zadrapania
- Droższym, aczkolwiek skutecznym lekiem jest Aflexin (Novascon Pharmaceuticals, cena około 96 zł za 120 tabletek). W leku tym znajduje się: soja, imbir, kurkuma, awokado oraz brome-laine. Składniki te bardzo korzystnie wpływają na chrząstkę stawową. Chronią ją również przed wolnymi rodnikami. Leku nie wolno stosować jeśli jesteśmy uczuleni na któryś ze składników. Nie powinno się również łykać tabletek w takcie, bądź tuż po posiłku.
Leki syntetyczne na sprawne stawy
- Artresan (ASA, około 40 zł za 30 kaps.) Kapsułki zawierają siarczan magnezu, witaminę C, glukozaminę, sól sodową karboksymetylocelulozy, tlenek tytanu, poliwinylopirolidon. Związki te są niezbędne do odbudowy i prawidłowego funkcjonowania chrząstki stawowej. Kapsułkę należy popijać ? szklanką wody. Nie powinno się zażywać leku, jeśli jesteśmy uczuleni na któryś ze składników.
- ArthroStop Classic (Walmark, cena -około 27 zł/60 tabletek). Preparat ten zawiera siarczan glukozaminy. Substancja ta symuluje odbudowę chrząstki stawowej. Pozwala to na zachowanie dobrej kondycji stawów. Należy przyjmować tabletkę w trakcie lub po posiłku.
Jakie zioła na sprawne stawy?
- Starożytne chińskie zioła. Chodzi o pewną roślinę o dosyć skomplikowanej nazwie, a mianowicie Tripterygium wilfordii Hook F (często nazywana także „TwHF” oraz „winoroślą boga piorunów”). W rzeczywistości metoda ta nie jest aż tak stara, gdyż stosuje się ją w ziołolecznictwie od około 400 lat. TwHF świetnie sprawdza się w leczeniu bólów, obrzęków oraz stanów zapalnych. Niestety, roślina ta jest wyjątkowo trująca. Nie bez powodu w kręgach medycyny naturalnej nazywa się ją mianem „Siedmiu kroków do śmierci”. Niemniej jednak TwHF jest niebywale skuteczna w swoim fachu. Likwiduje ona ból stawów lepiej niż najlepsze leki syntetyczne, na przykład te zawierające metotreksat. Prawdziwość tych informacji potwierdzają profesjonalne badania naukowe. Ich wyniki ukazały się w kwietniu 2014 roku w czasopiśmie medycznym British American Journal. Po 24 tygodniach leczenia stan 55% pacjentów przyjmujących TwHF uległ poprawie, a w przypadku chorych przyjmujących metotreksat wskaźnik ten wyniósł 45,6%. Ponadto świetne rezultaty przynosi łączenie metod. U pacjentów przyjmujących obydwa specyfiki poprawę stanu zadeklarowało 77%. Oczywiście nie zaleca się przyjmowania jakichkolwiek ziół na własną rękę. Jako laicy nie mamy znajomości składu chemicznego przyjmowanych leków i bez pomocy lekarza nie możemy się dowiedzieć, czy dana substancja naturalna przypadkiem nie wejdzie w konflikt z zażywanym przez nas medykamentem. Także ze względu na trujące właściwości TwHF, podjęcie jakiejkolwiek terapii tego typu należy przedyskutować ze specjalistą.
- Rozmaryn. Roślina ta zawiera w swoim składzie wiele antyoksydantów, które hamują zużycie tkanki chrząstnej. Z tego powodu zażywanie rozmarynu może stanowić świetne uzupełnienie kuracji dla każdego, kto chce mieć sprawne stawy. Podstawowym sposobem działania jest rzecz jasna dodawanie rozmarynu do swoich potraw w formie przyprawy. Niemniej jednak spożywając go w takiej formie nie korzystamy z jego pełnego potencjału leczniczego. W związku z tym poleca się pić napar z rozmarynu. Wystarczy zaparzyć jedną łyżeczkę suszonego rozmarynu w szklance wrzątku. Pij maksymalnie trzy szklanki dziennie.
- Pokrzywa. Częstym problemem, który powoduje ból stawów, jest nadmierne gromadzenie się płynów w ich okolicy. W takiej sytuacji możesz skorzystać z kolejnego daru natury – popularnego zioła o nazwie… pokrzywa! Roślina ta jest świetnym diuretykiem i pomaga nam pozbyć się nadmiaru płynów. Pokrzywa potrafi więc nie tylko ulżyć w bólu, ale i zlikwidować jego zasadniczą przyczynę. Aby skorzystać z jej zdrowotnych właściwości, pij do 3 szklanek naparu dziennie. Jak go przygotować? Najlepiej użyć do tego celu suchego korzenia pokrzywy. Jedną łyżkę stołową zalej szklanką wrzącej wody, odstaw na 10 minut, odcedź i wypij.
- Wywar z brzozy. Naturalne środki lecznicze oparte na brzozie posiadają bardzo podobne działanie do preparatów tworzonych na bazie pokrzywy. Broza jest doskonałym diuretykiem oraz działa przeciwzapalnie, dzięki czemu zaleca się ją nie tylko osobom cierpiącym na bóle stawów, ale też tym z przewlekłym zapaleniem. Wywary z liści tego drzewa zmniejszają obrzęki poprzez eliminację zbierających się płynów. Napar najlepiej jest przygotować z jednej łyżeczki suchych liści zalanych szklanką wrzątku. Wypijaj maksymalnie 2 szklanki dziennie.
Jakie środki zewnętrzne na sprawne stawy?
- Maść tygrysia. Środek ten jest swoistym odpowiednikiem popularniejszego Balsamu Końskiego. Maść tygrysia to jeden z elementów dorobku starożytnej medycyny chińskiej. Do jej składu należą między innymi olejki eteryczne, mięta, goździki, cynamon, kamfora oraz olejek kajeputowy. Wszystko to jest rozcieńczone w parafinie. Maść charakteryzuje się intensywną czerwoną barwą. Świetnie działa ona w przypadku wszelkiego rodzaju bóli ciała oraz kości, włączając w to rzecz jasna także dolegliwości związane ze stawami.
- Maść oparta o kapsaicynę. Maści zawierające w swym składzie kapsaicynę to niezwykle skuteczne środki przeciwbólowe. Chociażby w Ameryce Północnej są one niezwykle popularne oraz przede wszystkim dostępne bez recepty. W krajach europejskich tego rodzaju maści nie są aż tak powszechne oraz łatwe do zdobycia, niemniej jednak nie jest to przeszkoda nie do pokonania. Maść opartą o kapsaicynę bardzo łatwo jest zrobić samemu. Kapsaicyna znajduje się w pieprzu Cayenne. Jest to substancja odpowiedzialną między innymi za uczucie pieczenia po spożyciu. Z reguły po chwili pieczenie ustępuje, pozostawiając efekt znieczulenia. Dzieje się to z powodu blokowania syntezy substancji P – neuropeptydu biorącego udział w przekazywaniu przez nerwy uczucia bólu. Maść opartą o kapsaicynę wykonuje się z małych, bardzo ostrych czerwonych ziarenek, które można bez problemu nabyć w sklepie. Taką maść można nakładać na bolące stawy do trzech razy dziennie.