Emulgatory – przykłady występowania w żywności i kosmetyce, bezpieczeństwo i wpływ na jelita

Emulgatory – przykłady występowania w żywności i kosmetyce, bezpieczeństwo i wpływ na jelita
5 (100%) 1 vote

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się co oznaczają te wszystkie liczbowe oznaczenia na liście składników wchodzących w skład wielu produktów?

Ostatnie badania wskazują, że emulgatory  – detergentopodobne dodatki do żywności, znajdujące się w wielu przetworzonych produktach – mogą potencjalnie uszkadzać barierę ochronną jelit, powodując zapalenia i zwiększając ryzyko zachorowań na choroby przewlekłe.

Badania co prawda przeprowadzano dotychczas wyłącznie na myszach, jest więc zbyt wcześnie by mówić, że ludzie nie powinni spożywać emulgatorów, warto jednak poznać pewne mechanizmy.

Flora bakteryjna jelit

Ścianki przewodu żołądkowo – jelitowego ma jedne z najważniejszych zadań w układzie pokarmowym. Musi umożliwiać wchłanianie płynów i składników odżywczych z naszej diety. Działa jednocześnie jako bariera zapobiegająca inwazji toksyn i szkodliwych bakterii do naszego ciała.

Komórki tworzące podszewkę jelita wydzielają śluz i wiele substancji antybakteryjnych, zwykle chronią jelita, Jednakże pojawiające się zmiany w typach mikroorganizmów żyjących w jelitach mogą zmniejszyć integralność bariery przewodu pokarmowego. Wpływ na to mają picie alkoholu, zakażenia wirusowe, niektóre leki a także narażenia na promieniowanie.

Flora bakteryjna jelit odgrywa kluczową rolę w trawieniu pokarmu, rozwijaniu naszego układu odpornościowego a także zwiększaniu wchłaniania ważnych minerałów z naszej diety.

Niektóre z korzystnych gatunków bakterii mają też zdolność rozkładania żywności docierającej do jelit i przekształcania jej na specjalne rodzaje tłuszczów, zwane krótkołańcuchowymi kwasami tłuszczowymi. Po wchłonięciu ich do organizmu, wpływają pozytywnie na zdrowie poprzez zmniejszanie apetytu i obniżanie poziomu cukru we krwi.

W normalnych warunkach flora bakteryjna nie może rosnąć na grubej warstwie śluzowej przyłączonej do komórek jelitowych. Jednakże, gdy podszewka jelit zostaje uszkodzona, szkodliwe bakterie uzyskują możliwość przedostania się z jelit do krwiobiegu.

Komórki odpornościowe krwi rozpoznają i próbują zaatakować obcych najeźdźców wytwarzając związki zapalne. Po pewnym czasie może to doprowadzić do przewlekłego niskiego poziomu stanów przeciwzapalnych w jelitach i całym ciele.

Zapalenie jelit

Zapalenie to podjęta przez nasz organizm próba ochronienia naszych narządów, przez usunięcie uszkodzonych komórek i patogenów oraz rozpoczęcie procesu gojenia.

Zapalenie jest częścią odpowiedzi odpornościowej organizmu. Niekiedy powstają też przewlekłe zapalenia – gdy więcej zapaleń tworzy się w odpowiedzi na istniejące zapalenia. Może to być spowodowane przez nadmierne reakcje układu immunologicznego, nie ulegające rozkładowi patogeny i infekcje spowodowane przez niektóre wirusy. Przewlekłe zapalenia tworzą się także w przypadku niektórych chorób autoimmunologicznych, takich jak choroba Crohna, reumatoidalne zapalenie stawów, przy chorobach serca, cukrzycy czy udarze.

Przewlekłe zapalenia prowadzą do uszkodzenia tkanek, co może doprowadzić do niewydolności organów.

Emulgatory i ich wpływ na jelita

Emulgatory to naturalne lub chemiczne substancje „wodnolubne” lub „olejolubne”. Są zwykle używane do łączenia substancji, które normalnie się nie łączą – np. woda i olej. Lecytyna wpływa pozytywnie na pracę mózgu, chroni także komórki nerwowe. Oprócz majonezu, występuje też w czekoladach, margarynie, chlebie i wyrobach cukierniczych.

Przykładowo, niemożliwe byłoby wytworzenie majonezu bez użycia lecytyny (znajdującej się w żółtkach jaj). Lecytyna to emulgator łączący razem olej i sok z cytryny.

Emulgatory dodawane są do chleba, dressingów sałatkowych, sosów, budyni, margaryny i lodów – w celu ujednolicenia ich konsystencji i podniesienia odporności na topienie się.

Autorzy artykułu w naukowym czasopiśmie Nature połączyli razem dwa powszechnie występujące emulgatory – E466 (guma celulozowa) oraz E433 (polisorbat 80). Dodali je następnie to wody i pożywienia spożywanego przez myszy laboratoryjne.

Myszy wykazały zmianę gatunków bakterii rosnących w ich jelitach w porównaniu z grupą kontrolną. Zmniejszyła się liczba bakterii uważanych za korzystne dla zdrowia, a zwiększyła liczba mikroorganizmów powodujących różnego rodzaju zapalenia.

Warstwa śluzu, która zwykle osłania komórki jelitowe przed atakującymi patogenami, została skolonizowana przez bakterie, które tę warstwę zjadają. W efekcie, bariera śluzowa uległa pocienieniu.

Myszy spożywające emulgatory miały mniejszy poziom zakwaszenia w żołądku, spożywały więcej jedzenia, przybierały na wadze (w szczególności tłuszcz), miały wyższe ciśnienie krwi, były także odporne na działanie insuliny.

Elektrolity

Emulgatory w żywności

W Unii Europejskiej dopuszczonych do użycia jest 69 różnego rodzaju emulgatorów i zagęstników. Ich oznaczenia zaczynają się na E400, a kończą na E495.

Jednymi z najpopularniejszych emulgatorów są mono- i diglicerydy. Znajdziemy je w słodyczach, polewach, lodach i sosach. Wytwarza się je wykorzystując tłuszcze roślinne i zwierzęce. Dla zdrowia są bezpieczne, ponieważ trawimy je w ten sam sposób jak inne składniki żywności.

Innym typem zagęstników są takie pochodzące z alg i wodorostów – zaliczamy do nich np. agar, karagen i alginiany – stanowią one polisacharydy, które nie ulegają trawieniu ani rozpuszczeniku się w wodzie. Możemy je odnaleźć w margarynie, jogurtach, smietanach i ptasim mleczku.

Emulgatory pochodzić mogą także z roślin – ich przykłady to mączka karobu, guma guar i arabska, estry żywicy roślinnej i glicerolu. Znajdziemy je w jogurcie, ketchupie, farszu do pierogów i napojach.

Emulgatory w branży kosmetycznej

Emulgatory, które znajdziemy w kosmetykach mają podobną rolę jak te w przemyśle spożywczym – łączą składniki, które normalnie się nie mieszają. Konsystencja kosmetyku staje się dzięki nim bardziej estetyczna i łatwiejsza w aplikacji.

Szkodliwość emulgatorów

Niektóre z emulgatorów (agar, karagen, alginiany) – nie ulegają trawieniu ani rozpuszczeniu w wodzie, dlatego też mogą powodować bóle brzucha i wzdęcia. Dzieje się to na skutek procesu fermentacji. Podobne działanie ma mączka karoby czy też guma ksantanowa.

Spożywanie alginianów w dużej ilości mogą powodować problemy z wchłanianiem żelaza z pokarmów.

Niektóre z fosforanów mogą także zmniejszać wchłanianie fosforu do naszego ciała.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Więcej w Suplementy, Zdrowie
Witaminy rozpuszczalne w wodzie i ich wpływ na nasze zdrowie

Zamknij