Nie taki straszny komornik, jak go malują

Nie taki straszny komornik, jak go malują
Oceń ten post

Wiele osób, które borykają się z problemami finansowymi, trzęsie się ze strachu słysząc jedynie samo słowo “komornik”. Czy faktycznie wizyta komornika jest taka straszna? Co zrobić w przypadku, w którym nie możemy pogodzić się z utratą części dobytku? Jakie tak naprawdę komornik sądowy ma prawa? Czy mamy prawo prowadzić negocjacje z komornikiem? Pytań nasuwa się mnóstwo, tym bardziej, że szkoła nie edukuje w zakresie znajomości reguł egzekucji komorniczej. Na szczęście prawa komornika oraz przebieg egzekucji można w prosty i zwięzły sposób wyjaśnić.

Jak wygląda wizyta komornika?

Posępny człowiek wchodzi do mieszkania, milczy przez całą wizytę, a zarazem wynosi z pomieszczeń cenne przedmioty – tak zwykło się nieraz przedstawiać wizytę komornika. Jest to spowodowane między innymi faktem, że media przedstawiają zazwyczaj jedynie bulwersujące sytuacje, w których dochodzi do nadużyć ze strony komornika. W większości przypadków jednak to dłużnik utrudnia przeprowadzenie egzekucji.

Komornik ma prawo pojawić się w mieszkaniu jedynie w następujących dniach i godzinach:

  • dni robocze: 07:00 – 21:00
  • sobota: 07:00 – 21:00

Na wstępie trzeba obalić nieraz spotykany, a zarazem absurdalny mit, że komornik natychmiast siłą wkracza do mieszkania. Prawda jest taka, że komornik sądowy posiada własny kodeks zawodowy, który zabrania mu wielu zachowań. Po drugie należy pamiętać, że jest to normalny człowiek, który również jest obdarzony empatią, tak samo jak my. Jeżeli dłużnik nie będzie utrudniać egzekucji i zachowa kulturę osobistą, to ma niemal stuprocentową gwarancję, że komornik odwdzięczy mu się taką samą postawą.

Komornik sądowy zawsze ma obowiązek szczegółowo przedstawić dłużnikowi powód wizyty oraz przesłania prawne, które dotyczą sprawy. Dłużnik ma prawo zadawać dodatkowe pytania komornikowi oraz poznać jego tożsamość.

Po rozmowie z dłużnikiem komornik sądowy rozpoczyna przegląd dobytku, który znajduje się w mieszkaniu. Wybrane przez niego przedmioty są z reguły oklejane specjalną taśmą informacyjną, fotografowane, a następnie wystawiane na licytacje komornicze. W przypadku, gdy komornik nie ma pewności, czy dany przedmiot należy do dłużnika, ma prawo go o to zapytać. Nieraz dłużnik próbuje okłamać komornika, ale w większości przypadków jest to działanie jedynie na krótką metę.

Czy komornik ma prawo wejść do mieszkania podczas nieobecności dłużnika?

W przypadku, gdy komornik sądowy stwierdza, że dłużnik celowo nie wpuszcza go do mieszkania, ma prawo wejść tam wbrew jego woli. Jak dokładnie taki proces wygląda? Zazwyczaj komornik wraca do mieszkania w towarzystwie ślusarza oraz policjanta. Następnie wchodzą do mieszkania i komornik samodzielnie dokonuje oceny, które przedmioty trzeba wystawić na licytacje komornicze, a które nie mają wystarczającej wartości.

Czy można powiedzieć, że komornik zabiera dobytek?

Wiele osób, które nawet nie posiadają żadnych zadłużeń, traktują profesję komorniczą z nieukrywaną niechęcią. Czasami niektórzy ludzie potrafią wręcz powiedzieć, że komornik jest złodziejem. Czy to prawdziwe określenie?

Nazywanie komornika złodziejem ma tyle samo wspólnego, co określanie każdego polityka, sędziego, czy policjanta mianem przestępcy. Należy zawsze pamiętać, że komornik nie działa z nieuzasadnionych powodów, tylko reprezentuje interesy osoby, której dłużnik jest winny pieniądze. Czasami osobami, które wnoszą o dokonanie komorniczej egzekucji są matki dzieci, których ojciec nie płaci należnych alimentów. Oczywiście ocena działań danego komornika zależy od przebiegu danej sprawy oraz jego uczciwości, dlatego zdarzają się również funkcjonariusze publiczni, którzy wyraźnie naruszają posiadane kompetencje, a nawet celowo oszukują dłużnika. Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że nieuczciwi ludzie zdarzają się w każdym zawodzie, niezależnie od pełnionej funkcji oraz powierzonej władzy.

Kolejnym częstym stwierdzeniem jest sformułowanie, że komornik jest bezwzględny i pozbawiony empatii. Faktycznie prawdą jest, że profesja komornika wymaga pewnej bezwzględności, ponieważ żaden dłużnik nie chce, żeby jego ruchomości zostały wystawione na aukcje komornicze. Nieprawdą jednak jest stwierdzenie, że komornik sądowy to osoba pozbawiona empatii – należy pamiętać, że wielu z nich rozpamiętuje poszczególne przypadki dramatycznych egzekucji, a część nawet korzysta z usług psychologa.

jak zatem zachowywać się podczas wizyty komornika?

Najważniejsze to podejść do sprawy z należytym spokojem, ale zarazem czujnym umysłem. Wiadomo, że nie jest łatwo pożegnać się ze swoimi rzeczami, ale przesadnie emocjonalna reakcja na wizytę komornika może przysporzyć jedynie samych problemów. Dłużnik chcący mieć pewność, że zostanie potraktowany w sposób sprawiedliwy, powinien dokładnie poznać personalia komornika oraz szczegółowo dowiedzieć się, czego dokładnie dotyczy sprawa wizyty. Prowadząc merytoryczną i kulturalną rozmowę z komornikiem można jedynie więcej zyskać, niż stracić.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Więcej w Zdrowie
Lepiej zapobiegać niż leczyć. Zdrowie jest najważniejsze

Zamknij