Błonica – przyczyny, objawy, leczenie

Błonica – przyczyny, objawy, leczenie
5 (100%) 1 vote

Większość chorób zakaźnych jest niezwykle groźnych dla naszego organizmu. Szczególne zagrożenie sieją wśród małych dzieci, których niestety również dotykają. Na szczęście powstało wiele szczepionek mających na celu uchronienie nas przed chorobami. Jednym z obowiązkowych szczepień dla niemowląt jest szczepionka przeciwko błonicy, dzięki czemu diagnozuje się coraz mniej przypadków tej choroby i jest ona mało znana. W ostatnim czasie w media zrobił się szum na temat obowiązkowych szczepień. Warto poznać przyczyny, objawy i metody leczenia choroby zanim zdecydujemy się czy zaszczepić dziecko, czy też nie.

Błonica – charakterystyka

Błonica – choroba określana również jako krup, dyfteryt czy dławiec, należy do zakaźnych chorób bakteryjnych. Najczęściej dotyka małych dzieci i jest dla nich na tyle niebezpieczna, że może spowodować śmierć. Choroba jest powodowana bakteriami maczugowca, które wcześniej zaatakowały wirusy, przez co bakterie stały się toksyczne i zaczęły wydalać jadł błoniczy, który atakuje organizm.  Bakterie te wylęgają się w czasie od dwóch do sześciu dni. Po upływie tego czasu na śluzówkach dróg oddechowych powstają zmiany martwicze. W zależności od ich rozlokowania, wyróżniamy kilka rodzajów tej choroby:

  • Błonica krtani
  • Błonica gardła
  • Błonica nosa
  • Błonica spojówek
  • Błonica skóry
  • Błonica toksyczna
  • Błonica złośliwa
  • Błonica piorunująca

Błonica – przyczyny

Przyczyną powstawania w organizmie błonicy jest bakteria maczugowca, a konkretnie jad błoniczy, który pojawia się, gdy bakteria zostanie zainfekowana wirusem. Toksyna może ukazywać swoje działanie miejscowo – infekuje poszczególne odcinki dróg oddechowych, oraz na odległość – powoduje uszkodzenie różnych narządów zewnętrznych.  Chorobą jest zakaźna i możemy ją przenosić na innych przez drogę kropelkową (kaszel, kichanie), przez dotyk, przez używanie tych samych naczyń i sztućców czy picie z jednej butelki. Chory od zakażenia może zarażać inne osoby aż do czterech tygodni. Zachorować na błonicę może każdy, najbardziej narażone są jednak małe dzieci. Pocieszający może wydawać się fakt, że na tę chorobę można zachorować jedynie raz w życiu.

Błonica – objawy

Objawy rozróżnia się zazwyczaj w zależności od tego, z którym rodzajem błonicy mamy do czynienia. Istnieje jednak również grupa wspólnych każdej postaci objawów. Należą do nich:

  • Gorączka
  • Zmiany w jamie nosowo gardłowej
  • Szary lub brunatny nalot na migdałkach
  • Przyspieszone tętno
  • Nieprzyjemny zapach z ust
  • Obniżone ciśnienie krwi
  • Bladość
  • Dreszcze
  • Powiększenie węzłów chłonnych
  • Zapalenie mięśnia sercowego
  • Ogólne zmęczenie i osłabienie organizmu
  • Zaburzenia przewodnictwa
  • Porażenie nerwów obwodowych

W przypadku wystąpienia błonicy krtani, którą diagnozuje się głównie u małych dzieci, da najważniejszych objawów należą: charakterystyczny kaszel, który przypomina szczekanie, chrypka zwiększająca się z dnia na dzień, zwężenie szpary głosowej, Jeżeli w porę nie skontaktujemy się z lekarzem, chory może się udusić. Aby tego uniknąć lekarze często są zmuszeni przeprowadzić tracheotomię.

Najczęściej rozpoznawanym rodzajem błonicy jest błonica gardła. Objawia się ona wysoką temperaturą, bladością – szczególnie w okolicach twarzy, powiększeniem węzłów chłonnych na szyi, co powoduje problemy z połykaniem, wyraźną mową oraz ból gardła. W gardle pojawiają się naloty o szarym zabarwieniu, wokół nich często pojawiają się przekrwienia. W ostrych przypadkach naloty przybierają krwistobrunatną barwę. Innymi objawami tego rodzaju błonicy są między innymi: porażenie mięśni szkieletowych, przyspieszone tętno oraz zaburzenia związane z pracą serca.

Błonica nosa wiąże się z wodnistym katarem. Mogą się w nim pojawiać krew oraz ropa. Często obserwuje się również problemy z prawidłowym oddychaniem. Z kolei dzieci, które są karmione piersią mogą mieć problemy ze ssaniem. Lekarze uważają, że ten rodzaj błonicy jest najmniej niebezpieczny dla dzieci, jednak jest poważnym zagrożeniem dla wszystkich przebywających w otoczeniu dziecka.

Za jedną z poważniejszych odmian choroby jest błonica toksyczna. Do jej objawów należą wymioty, gorączka, bladość, obrzęki, wymioty, problemy związane z prawidłową pracą serca oraz obwodowego układu nerwowego. Dochodzą do tego ogólne objawy zatrucia pokarmowego.

Zarażenie błonicą może również prowadzić do powstania napadów padaczkowych, które powstają na wskutek zmian w mózgu i w nerwach. Dochodzi także do permanentnego skurczu mięśni, ponieważ trucizna lokuje się między mięśniami, a nerwami. Jeżeli choroba nie będzie odpowiednio leczona, może dojść do zatrucia nerek lub wątroby.  Nieleczona choroba może doprowadzić do zainfekowania oskrzeli, oczu, pępka, czy narządów płciowych.

Błonica – leczenie

Leczenie błonicy nie należy do najprostszych, głównie ze względu na to, że potrzebna jest długotrwała izolacja, co w przypadku małego dziecka jest trudne. Sama terapia polega na podawaniu choremu penicyliny, która ma za zadanie zahamować rozrost bakterii. Podaje się również antytoksyny, w celu zapobieganiu procesom, które mogą doprowadzić do uszkodzenia układu nerwowego. Najważniejsze jest jednak zastosowanie surowicy przeciwbłoniczej, która powinna zostać podana nawet w przypadku, kiedy istnieje jedynie podejrzenie wystąpienia choroby.

Błonica – profilaktyka

Jedynym obecnie znanym działaniem profilaktycznym przeciwko błonicy jest szczepienie DI-Ter-Per, które ma zapobiegać trzem chorobom – błonicy, krztuścowi oraz tężcowi. W naszym kraju te szczepienie jest obowiązkowe. Podaje się je niemowlętom już kilka tygodni po urodzeniu. W kolejnych latach jest ono powtarzane, aby zminimalizować ryzyko zarażenia błonicą.

W przypadku, kiedy do zarażenia już doszło, jedynym działaniem profilaktycznym, jakie nam pozostało, jest przeprowadzenie testów na obecność bakterii maczugowca u wszystkich osób, które pozostawały w kontakcie z chorym w ciągu od czterech do sześciu dni, zanim wykryto chorobę. Osoba zarażona musi zostać bezwzględnie odizolowana od otoczenia i czym prędzej powinna poddać się hospitalizacji.

Komentarze