Wszawica – jak pozbyć się wszy

Istnieje mylna opinia o tym, że wszy są wynikiem zaniedbań higieny lub też zbyt długich włosów. Wesz ludzka może pojawić się na każdej głowie i u każdego człowieka. Do zakażenia dochodzi podczas kontaktu z włosami chorej osoby. Jest to choroba wstydliwa, lecz stosowanie odpowiednich preparatów szybko pomoże nam uporać się ze swędzącym problemem.7

Czym jest wszawica?

Niegdyś w średniowieczu wszy na głowie były uważane za lekarstwo. Wypijały „złą krew” i teoretycznie leczyły chorych. Oczywiście nie pozwalano na ich nadmierny rozwój, lecz nie były uważane za coś wstydliwego, jak ma to miejsce w XXI wieku.

Wszawica najczęściej dotyka dzieci, które łatwo przenoszą te owady podczas zabaw. Wszy przenoszą się z głowy na głowę dzięki:

  • stykaniu głów;
  • spaniu razem;
  • pożyczaniu np. gumek do włosów, grzebieni czy czapek;
  • używaniu wspólnych ręczników lub szalików;

W przypadku dzieci, warto jest kontrolować pociechę co dwa-trzy tygodnie. Do profilaktyki warto też wpisać unikanie pożyczania swoich przedmiotów innym.

Wszy należą do podgromady owadów uskrzydlonych z podrzędu owadów wtórnie bezskrzydłych. Dzięki temu nie skaczą i nie latają, a tylko pełzają po głowach i przedmiotach. Wsza bez pożywienia jest w stanie przeżyć około 48 godzin. Higiena osobista, długość czy gęstość włosów nie mają dla nich żadnego znaczenia.

 Istnieją dwa główne gatunki wszy ludzkiej:
  • Wesz ludzka – pediculus humanus, która jest spokrewniona z wszą pasożytującą na szympansach;
  • wesz łonowa – pthirus pubis, która spokrewniona jest z wszą goryla.

Pierwsze objawy wszawicy.

Wśród pierwszych objawów wszawicy możemy wymienić:
  • swędzenie skóry;
  • czerwone plamki na karku (przypominające ugryzienia komara);
  • uszkodzenia skóry;
  • uczulenia;
  • krwawe wybroczyny;
  • dermatozy;
  • możliwa infekcja;

Dorosła wesz ma około (3-4 mm), więc są mniej więcej wielkości ziarna sezamu. Normalnie są przezroczyste (co utrudnia ich wykrycie), lecz po najedzeniu się przyjmują brunatną barwę. Posiadają sześć haczykowatych nóg, które dzięki specjalnym pazurom pozwalają im przyczepiać się do włosów. Żyją do trzech miesięcy, a żywią się cztery razy dziennie (oczywiście krwią). Podczas jedzenia wstrzykują w skórę swoją ślinę, które powoduje swędzenie.

Wszawica nie powoduje chorób, lecz ciągłe drapanie otwartych ran może być niebezpieczne.

Wszy – jak z nimi walczyć?

Po pierwsze nie warto wpadać w panikę – wszawica nie jest wynikiem braku higieny, biedy czy zaniedbania. W każdej aptece są dostępne preparaty bez recepty, które zwalczają wszy. Mają postać płynu, pianki lub szamponu. Warto pamiętać, że produkt jest silnie toksyczny, więc warto unikać kontaktu z innymi częściami ciała.
Dorosłe wszy po użyciu odpowiedniego preparatu (zgodnie z ulotką!) giną i wystarczy je wyczesać z włosów. Dużo trudniejsze jest pozbycie się jaj, które przypominają trochę łupież. Samice wszy składają białe jaja (nawet do 10 dziennie) w okolicach karku i za uszami. Martwe jaja przybierają kolor ciemnobrązowy a puste wyglądają jak łupież. Dlatego po użyciu preparatu trzeba dokładnie (np. gęstym grzebieniem) wyczesać włosy, aby pozbyć się zarówno dorosłych osobników, jak i ich jaj. Kurację trzeba powtórzyć po tygodniu (jako profilaktyka, w przypadku gdy pominiemy jakieś jaja).
Ścinanie włosów ułatwia pozbycie się wesz, lecz nie jest wymagane.
Samica wszy składa 10 jaj, które wykluwają się po 8-10 dniach. Po następnych 10-12 dniach osobniki dojrzewają i są gotowe do dalszej reprodukcji.

Co po leczeniu i jak ustrzec się przed ponownym zachorowaniem?

Przez następny dziesięć dni warto sprawdzać swoje włosy na obecność nowych osobników. W przypadku odnalezienia jaj na grzebieniu, trzeba zwrócić uwagę skąd pochodzą – wszy składają jaja przy samej skórze, jeśli jednak znalazłeś je na włosach, prawdopodobnie są to już martwe osobniki, które pozostały po leczeniu.
Po każdym czesaniu należy myć dokładnie grzebień. Warto częściej zmieniać pościel i unikać zarażania innych domowników. Można też profilaktycznie sprawdzić włosy najbliższych, by uniknąć przykrych konsekwencji.
Samo mycie włosów nie zabija wszy – dzięki zaczepom ciężko je oderwać od włosów.
Po ustąpieniu objawów należy przejść do ostatniego kroku, czyli wyczyszczenia miejsc, w których mogły zostać wszy, np:
  • pościel;
  • ręczniki;
  • ubrania;
  • narzuty;
  • pluszowe zabawki (wszystko warto wyprać w 60 stopniach);
  • warto odkurzyć całe mieszkanie;
  • wytrzepać dywany;
  • wyparzyć szczotki i grzebienie;

To co nie da się wyprać lub odkurzyć można schować do plastikowego worka na dwa tygodnie (po tym czasie wesz umrze z głodu).

Lekarza należy odwiedzić w przypadku ciąży, karmienia piersią, dziecka do lat 3 oraz w przypadku alergii i astmy. Warto też skonsultować się gdy wszy pojawiają się w brwiach oraz rzęsach.

 

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.