Dyfteryt – błonica, czyli jak z nią walczyć
Od dziecka staramy się chronić organizm przed chorobami, którymi można zarazić się przez kontakt z zainfekowanym. Służą temu między innymi szczepionki przeznaczone do ochrony przed konkretnymi chorobami. W ramach tego każdy ubezpieczony powinien w określonym czasie przechodzić szczepienie. Szczególnie w okresie dziecięcym, a następnie w następnych etapach swojego życia.
Temat szczepień stał się popularny w wyniku licznych zachorowań i epidemii, które prześladowały społeczeństwo w przeszłości. Obecnie warunki życia znacznie się poprawiły dlatego problem plag chorobowych ucichł. Społeczeństwo wysoko rozwinięte ma świadomość dbania o własne zdrowie. Szczepienia są na porządku dziennym. Jednakże nadal duża część ludzkości żyje w skrajnym ubóstwie. Nie ma ona dostępu do bieżącej wody, a warunki bytowe pozostawiają wiele do życzenia. Warto zwrócić uwagę, że miejsca egzotyczne są częstym celem podróży zamożnych ludzi. W Polsce funkcjonuje system obowiązkowych szczepień wśród nich jest szczepionka przeciwko błonicy. Skoro poddajemy się ochronie, warto wiedzieć jakie konsekwencje mogą nam grozić w przypadku jej braku.
Błonica – dyfteryt – przyczyny
Błonica inaczej jest określana, jako dyfteryt, do którego zarażenia dochodzi przez bakterię moczugowca błonicy. Do zachorowania dochodzi przez drogę kropelkową i bezpośredni kontakt z nosicielem. Groźne dla organizmu bakterie wnikają przez drogi oddechowe, a następnie atakują błony śluzowe. Dodatkowo dochodzi do zajęcia spojówek, ucha środkowego, błon śluzowych narządów płciowych lub uszkodzonej skóry. Bakteria moczugowca błonicy produkuje toksynę, która przedostaje się do krwiobiegu. Następnie dochodzi do zaburzenia funkcji ważnych organów: serca, wątroby, ośrodkowego układu nerwowego, nerek i nadnerczy. Ponadto ze względu na lokalizacją bakterii można podzielić błonicę na kilka rodzajów. Nosicielami błonicy mogą być osoby, u których bakteria nie ujawnił się. Czas inkubacji bakterii trwa około miesiąca. Dlatego nie od razu poznamy się, że zostaliśmy zarażeni. Czy do zakażenia może dojść przez żywność? Owszem, ale niekoniecznie. Tak samo ze skaleczeniami. Trzeba opatrzyć ranę i zabezpieczyć bandażem, ale to głównie drogą kropelkową dochodzi do zarażenia.
Dyfteryt – objawy
Objawy są uwarunkowane lokalizacją źródła choroby. Dlatego możemy wyróżnić kilka jej rodzajów i charakterystycznych symptomów dla każdego z nich. Oto one:
- Błonica gardła – wizualne objawy tego rodzaju zakażenia są w pierwszej kolejności widoczne na migdałkach. Obserwuje się charakterystyczny nalot, który rozprzestrzenia się na łuki podniebienne, języczek oraz tylną ścianę gardła. Ponadto gwałtownie wzrasta temperatura ciała. Towarzyszy temu brak apetytu i wymioty. Z tego powodu z ust wydobywa się słodki zapach. Osoba chora jest osłabiona, blada i ma wyraźnie podkrążone oczy.
- Błonica nosa – dotyczy ona głównie dzieci w wieku niemowlęcym. W pierwszej kolejności obserwuje się wodnisty katar. Dziecko charakterystycznie sapie, jednocześnie mając trudności w oddychaniu i ssaniu.
- Błonica krtani – rozpoczyna się chrypą, a następnie występuje kaszel połączony z dusznością. Należy włączyć leczenie szpitalne niezwłocznie po zdiagnozowaniu choroby, gdyż może się to skończyć niedrożnością dróg oddechowych i uduszeniem.
- Błonica toksyczna, złośliwa, piorunująca – objawia się nierównym rytmem serca, problemami z widzeniem, połykaniem, dusznościami, drętwieniem kończyn i zwiększoną temperaturą ciała. Daje bardzo szybkie objawy i jest niebezpieczna, gdyż w jej wyniku notuje się największą śmiertelność w porównaniu do reszty. Od początku pojawienia się toksycznej bakterii widoczny jest brązowy nalot. Towarzyszy temu krwawienie z nosa, gardła, przewodu pokarmowego, a także obrzęk szyjnych węzłów chłonnych.
Dyfteryt – błonica – leczenie
Najlepiej zapobiegać zamiast leczyć i w tym celu na początku powinniśmy wiedzieć – jak ustrzec się przed błonicą. Przede wszystkim należy zaszczepić swoje dziecko, aby było bardziej odporne na wirus. Jednakże, gdy już dojdzie do zarażenia trzeba podjąć czynności zabezpieczające, czyli odizolowanie chorego od zdrowej grupy, aby dalej nie rozprzestrzeniać choroby. Lekarz opiera swoją diagnozę na badaniu. Odbywa się to przez pobranie wymazu z gardła. Występowanie choroby stwierdza się po zaobserwowaniu maczugowców błonicy.
Dyfteryt leczy się przy pomocy antybiotykoterapii z użyciem penicyliny, która zabija bakterie, ale nie jest w stanie przeciwdziałać toksynom produkowanym przez maczugowce. Wobec tego dodatkowo należy antytoksyny.
Rekonwalescencja jest niezbędna, gdyż chory powinien odzyskać siły. Szczególnie, że na dużą próbę jest wystawiony układ sercowo – oddechowy. Chory powinien przez dłuższy czas po chorobie ograniczyć wysiłek fizyczny, aby wrócić do formy.
Wydaje się nam, że czasy epidemii niebezpiecznych chorób minęły, jednakże nadal obserwuje się przypadki zachorowań na błonicę – dyfteryt. Skoro mamy tak szeroko rozwinięta opiekę medyczną – dlaczego tak jest? Otóż wśród rodziców opinie dotyczące szczepień są bardzo podzielone. Niektórzy z nich twierdzą, że szczepionki to wymysł wielkich koncernów farmaceutycznych. Nie godzą się, aby ich dzieci były poddawane szczepieniom, które ich zdaniem mogą być niebezpieczne. Dlatego mimo wszystko, trzeba dzieci szczepić. W naszym kraju obowiązkowo stosuje się szczepionkę zabezpieczającą przed różnymi chorobami. Nazywa się ją Di-Per-Te, a jej nazwa pochodzi od błonicy (diphtheriae), krztuśca (pertussis) oraz tężca (tetani). Rozłożona jest na etapy w zależności od podania jej dziecku, czyli drugiego, trzeciego oraz czwartego miesiąca po urodzeniu dziecka.